14.02.2012, 23:27
Ja jestem na urlopie i od rana w całkiem nie wąski mróz ( a nienawidzę mrozu) polatałem po wszystkich kioskach ruchu w tutejszej mieścinie. Nigdzie nie bylo wyborczej , albo ktoś mnie wyprzedził , albo los oszczędził mi tego szczęścia. Jednak trochę żałuję, ze względów kolekcjonerskich i tego przerażliwego zimna , jaki mnie rano zaszczycił.
We are the sultans of swing...

