10.02.2012, 00:51
Chyba jeszcze nigdy "nie porwałem" się na taką refleksję ale tym razem muszę. Strasznie mnie nakręcają takie przemyślenia i nawet jeśli bywają dni kiedy entuzjazm życiowy trochę gaśnie i blednie a kiedy przeczytam takie słowa od razu pozwalaja na nowo uwierzyć że nie jest się samemu w tym Markowym szaleństwie. Dzięki.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

