26.01.2012, 16:28
z tego co widzę jak na razie - OES jes ceniona głownie za te wolne, ciężkie w sumie kawalki, typu YNYF, Planet czy Fade... ( pozwolę sobie na obrazowe porównanie- w dobie najwiekszego zachwytu kojarzyły mi się te kawałki z lejącym się płynnym, połyskującym ołowiem...) _ czy ołów połyskuje..? :?
te szybsze, bardziej energetyczne ( The bug, czy HF - to drugie u mnie wysoko by było ze wzgledu na to, że pamiętam jak mnie nosiło przy tym kawałku niebezpiecznie), - zostają wyraźnie z tyłu....
te szybsze, bardziej energetyczne ( The bug, czy HF - to drugie u mnie wysoko by było ze wzgledu na to, że pamiętam jak mnie nosiło przy tym kawałku niebezpiecznie), - zostają wyraźnie z tyłu....

