23.01.2012, 18:05
o nie
to straszne, straszne, ja nie mogę tego czytać
czuję duże poruszenie, Kooba, po tej historii
znając siebie będe miała koszmary po tej opowiascte: że spotykam się z Markiem, on mi podaje rękę, a ja ściskam go i nie chcę puścić, on się szarpie, po czym podaje mi prawdziwe wiosło od łodzi i mówi: dość, spływaj, mała.. :/
**********
a tak na poważnie:
mam dwa pytania, kooba:
nr 1 ( głupie total) : czy pamiętasz sam dotyk jego dłoni? zimna, ciepła? uścisk mocny, memejowaty, stanowczy, niepewny..? chodzi mi o samo fizyczne wrażenie.
nr 2: czy na twoim miejscu kooba można czegoś jeszcze chcieć od losu? czy ty czekasz jeszcze na jakieś spotkanie, czy jesteś w tym temacie w miarę spełniony- wiedząc że i tak doświadczyłeś czegoś o czym większość może tylko pomarzyć?
( koniecznie musze poczytać o spotkaniu nr 1 w Londynie, nie zapomnij)
to straszne, straszne, ja nie mogę tego czytać
czuję duże poruszenie, Kooba, po tej historii
znając siebie będe miała koszmary po tej opowiascte: że spotykam się z Markiem, on mi podaje rękę, a ja ściskam go i nie chcę puścić, on się szarpie, po czym podaje mi prawdziwe wiosło od łodzi i mówi: dość, spływaj, mała.. :/
**********
a tak na poważnie:
mam dwa pytania, kooba:
nr 1 ( głupie total) : czy pamiętasz sam dotyk jego dłoni? zimna, ciepła? uścisk mocny, memejowaty, stanowczy, niepewny..? chodzi mi o samo fizyczne wrażenie.
nr 2: czy na twoim miejscu kooba można czegoś jeszcze chcieć od losu? czy ty czekasz jeszcze na jakieś spotkanie, czy jesteś w tym temacie w miarę spełniony- wiedząc że i tak doświadczyłeś czegoś o czym większość może tylko pomarzyć?
( koniecznie musze poczytać o spotkaniu nr 1 w Londynie, nie zapomnij)

