Na "One World" warto spojrzeć w kontekście całej płyty. Uważam że jest ułożona w sposób przemyślany i nieprzypadkowy. Najpierw część dynamiczna, bardziej rockowa, potem balladowa a "One World" to tylko przygotowanie przed wielkim finałem. Chwila wytchnienia przed tym co ma nastąpić.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

