23.01.2012, 00:07
pablosan napisał(a):Nie pierwszy i nie ostatni raz jest tak, że na płycie kawałki się niczym nie wyróżniają a na koncertach MK robi z nimi coś, co sprawia gęsią skórkę na plecach u słuchaczy. Hill Farmer's Blues, Marbletown są dobrym przykładem, prawda?
Nie prawda
Mnie HFB od pierwszego posluchania ujal. Marbletown moze mniej, tu sie zgodze
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

