22.01.2012, 16:01
ja na One world już się żaliłam na tym forum
tak naprawdę to jest kompozycja która podoba mi się najmniej ze wszystkich markowych
nie wiem dlaczego, może to ten refren "uuuuu, oh yeah..."- cholera wie
w zasadzie trawię tylko fragment , gdzie wg mnie coś się fajnego zadziewa:
They say it's mostly vanity
That writes the plays we act
They tell me that's what everybody knows
There's no such thing as sanity
And that's the sanest fact
That's the way the story goes
jak dla mnie to najmniej melodyjny ze wszystkich utworów, jakiś taki pomieszany
no, nie wchodzi mi, i tyle
tak naprawdę to jest kompozycja która podoba mi się najmniej ze wszystkich markowych
nie wiem dlaczego, może to ten refren "uuuuu, oh yeah..."- cholera wie
w zasadzie trawię tylko fragment , gdzie wg mnie coś się fajnego zadziewa:
They say it's mostly vanity
That writes the plays we act
They tell me that's what everybody knows
There's no such thing as sanity
And that's the sanest fact
That's the way the story goes
jak dla mnie to najmniej melodyjny ze wszystkich utworów, jakiś taki pomieszany
no, nie wchodzi mi, i tyle

