19.01.2012, 14:44
ja to się zawsze dziwuję i zastanawiam jak i gdzie on to mógł skomponować...
tak po prostu, siedząc na krześle w dżinsach...? między obiadem a kolacją...? po kolacji...? w nocy ledwo kiwając się ze zmęczenia...?
nie wiem naprawdę skąd mu to wypłynęło i jak on to zrobił
bardzo jestem ciekawa czy takie utwory rodzą się w sekundzie, od reki- od początku piekne i perfekcyjne, czy trzeba je ciężko wypracowywać, wciąż ulepszać i kombinować, żeby dojść do wersji doskonałej.
no, ale przebieg procesów twórczych MK na zawsze pozostanie tajemnicą, chociaz on sam mówi że wszystko to najczęsciej "przez przypadek..."
tak po prostu, siedząc na krześle w dżinsach...? między obiadem a kolacją...? po kolacji...? w nocy ledwo kiwając się ze zmęczenia...?
nie wiem naprawdę skąd mu to wypłynęło i jak on to zrobił
bardzo jestem ciekawa czy takie utwory rodzą się w sekundzie, od reki- od początku piekne i perfekcyjne, czy trzeba je ciężko wypracowywać, wciąż ulepszać i kombinować, żeby dojść do wersji doskonałej.
no, ale przebieg procesów twórczych MK na zawsze pozostanie tajemnicą, chociaz on sam mówi że wszystko to najczęsciej "przez przypadek..."

