21.02.2005, 14:23
Kooba, tak, tak!:-), pamietam jak dzis i te slowa P. Kaczkowskiego: ""Mark powiedzial ze plyty nie juz w stanie sluchac , ale na koncertach z przyjemnoscia gra dalej, kazdego wieczoru podobno troche inaczej...". To jest niesamowite wykonanie-MK gra solowki z taka lekkoscia, ze hej..., z usmiechem na twarzy...
A long time ago came a man on a track...

