23.02.2015, 11:32
Duet z Emmylou Harris też do mnie nie przemawia, w ogóle Knopfler grający stricte country jest średni, wolę, jeśli ta stylistyka jest u niego inspiracją, a nie próbą w niej tworzenia. Dużo bardziej lubię Knopfler'a grającego bliżej bluesa. A co widzi w Ruth Moody to już od dawna mnie zastanawia. Jeśli chodzi o duety z kobietami, to ucieszyłbym się gdyby Mark zamiast Ruth zaprosił Bonnie Raitt. Byłyby świetny stylowy damski wokal, a i ładnie slide'm mogłaby podegrać Markowi.

