23.02.2015, 12:53
Muzyk klasy Knopflera, nie musi się za nic rewanżować. A już na pewno dziewczynce, o której dzięki niemu usłyszał świat.
Moda na wypełnianiu autorskich płyt w ostatnich latach gościnnymi udziałami moim zdaniem nie służy muzyce. W większości przypadku to tylko marketing. Knopfler akurat z tym nie przesadza, ale jeśli kogoś zaprasza oczekiwałbym, muzyka klasy zbliżonej do Knopflera.
Moda na wypełnianiu autorskich płyt w ostatnich latach gościnnymi udziałami moim zdaniem nie służy muzyce. W większości przypadku to tylko marketing. Knopfler akurat z tym nie przesadza, ale jeśli kogoś zaprasza oczekiwałbym, muzyka klasy zbliżonej do Knopflera.

