28.02.2015, 13:35
Cytat:Przed kilkoma laty Mark udzielił wywiadu , który miał inne oblicze. Mówił wtedy , że w wieku 60 lat chciałbym już udać się na emeryturę muzyczną i odpocząć ogólnie ujmując od show-biznesu. Kontynuował dalej , że chciałby odpocząć, napić się piwa w gronie najbliższych przyjaciół w jednym z pobliskich pubów, i pograć na jazz-sesion na wszystkich instrumentach świata, bez całej już tej otoczki i "cyrku" jak nadmienia w tym wywiadzie.
"Jeśli dożyję sześćdziesiątki luba nawet sześćdziesięciu pięciu lat, to pewnego dnia powiem do żony: Kochanie, wychodzę pograć z chłopakami. I pójdę do pubu za rogiem, wypiję z kumplami szklankę wina albo piwa, a potem sobie pogramy... Chciałbym zestarzeć się w zespole o nazwie Sultans Of Swing. Nie wiem tylko co będziemy grać. Prawdopodobnie coś starego. I prawdopodobnie będziemy brzmieć jak jakaś dziwna mutacja Weather Report. Na pewno tak będzie".
Michael Oldfield "dIRE sTRAITS" wyd. Rock Serwis, Kraków 1993, s.102
always look on the bright side of life

