27.12.2011, 18:39
Powód żądał odszkodowania 20 tys. zł, ale dostał 5 tys + zwrot kosztów z czego 50% poszło na cele charytatywne. Sąd uznał, że działanie pozwanego nie było podyktowane chęcią zarobienia pieniędzy oraz to, ze powód od początku wiedział o tym, że będzie na znaczku i zareagował dopiero gdy znaczek został wyprodukowany. Tam jeszcze po tyłku dostał producent znaczka, ale to już inna sprawa.
