13.12.2011, 22:05
numitor napisał(a):Zgadzam się.
Zresztą - może spójrzcie na najnowsze trendy copywriteringu. Wasze hasła brzmią jakby je pisał Melchior Wańkowicz, no, najwyżej Agnieszka Osiecka.
Dziś slogany brzmią trochę inaczej, są krótsze. Spójrzcie chociażby na hasło reklamowe KFC ("sogood"), Nike ("Just do it"), etc.
.
no coż...
zawsze można napisać " Knopfler - i'm lovin' it"
w sumie Knopfler, trampek czy hamburger - co za różnica...


.