08.12.2011, 08:30
Panowie faf123, numitor, i kolega filipk91
Jak to mawia moja koleżanka z pracy: nie te leki zaaplikowaliście czy co?
Odwalcie się od ludzi, każdy niech sobie przeżywa jak chce i mówiąc dosadnie gówno Wam do tego!!! Po prostu dorośnijcie. Chyba już najwyższy czas, prawda?
Wasze szyderstwa są mniej więcej tyle warte, co opinia o imprezie po koncercie MK we Wrocku, gdzie wszyscy byli podobno pijani do granic możliwości...
Jak to mawia moja koleżanka z pracy: nie te leki zaaplikowaliście czy co?
Odwalcie się od ludzi, każdy niech sobie przeżywa jak chce i mówiąc dosadnie gówno Wam do tego!!! Po prostu dorośnijcie. Chyba już najwyższy czas, prawda?
Wasze szyderstwa są mniej więcej tyle warte, co opinia o imprezie po koncercie MK we Wrocku, gdzie wszyscy byli podobno pijani do granic możliwości...
A long time ago came a man on a track...

