08.12.2011, 01:39
A...czy Wy czasem jak słuchacie Mistrza to macie wrażenie, że przenosicie się nagle jakby do...nie wiem, jak to nazwać...innego świata? Miejsca, gdzie smutek zastępuje radość; gdzie łzy to śmiech, a ból to przyjemne łaskotanie?
Ja mam tak zawsze....a to wszystko dzięki jednego Człowiekowi, który trzydzieści lat temu powiedział: "Chłopaki, załóżmy zespół".
To właśnie on....Mark....Mareczek....dla mnie po prostu Mistrz....
Ja mam tak zawsze....a to wszystko dzięki jednego Człowiekowi, który trzydzieści lat temu powiedział: "Chłopaki, załóżmy zespół".
To właśnie on....Mark....Mareczek....dla mnie po prostu Mistrz....
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

