07.12.2011, 22:57
taaak, ta piosenka w tym nagraniu jest naprawdę ekspresyjna. Kto by pomyślał, że w tym człowieku, który teraz siedzi na swoich koncertach, było tyle energii, z którą tak bardzo się uzewnętrzniał na żywo przed publicznością. Dobry kawałek na senny poranek, albo mało senną noc

