02.09.2005, 15:33
Cytat:Originally posted by Robson@Sep 2 2005, 02:06 PMNo i masz babo placek
Wszystkie płyty DS i MK sprawiają, że chce się żyć.
. Badania, badania... i po badaniach
.No ale jakiej odpowiedzi mogłam się spodziewać po skrajnym Fan(atyku)...?
Robson, Ty nie poszedłeś na skróty, Ty... ominąłeś ten ogródek szerokim łukiem
. Zlitujże się
- chodziło mi o coś szczególnego - porywającego w górę jak... naciągnięte bungee
, uzdrawiającego niemal w jednej chwili jak mityczna woda życia... Mark w swym 56 letnim żywocie popełnił już przecież całą masę kompozycji (i tekstów) zadumanych, melancholijnych, smutnych (żeby nie rzec... dołujących
- że wspomnę jedynie Where Do You Thing You're Going, You and Your Friend, Donegans Gone). Niemal cały The Ragpicker's Dream mnie osobiście wprowadza w dziwnie zadumany stan, daleki raczej od różowego optymizmu...A wywołane niedawno Les Boys...?
Sam kilka wątków wstecz rzekłeś, że w ścieżce do Last Exit to Brooklyn znalazłyby się tematy... niekoniecznie potrzebne
- a i sama tematyka filmu z pewnością nie jest uskrzydlająca... A zatem?
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
What have you got to take away?</span>

