06.12.2011, 01:54
Pluralizm światopoglądowy wymaga do istnienia światopoglądów, które nie będą takie same ale każdy inny.
Jak wyobrazić sobie różnicę światopoglądową:
Oczywistym jest, że aby mówić o tolerancji światopoglądowej musimy mieć różne światopoglądy. Jak Kliszko toleruje Urbana, ten Przymanowskiego to nie znaczy że jest tolerancja ogólnie. Te same poglądy mają po prostu. Aby uniknąć takich problemów odwołam się do metod fizyczno-modelowych. Aby mieć pewność, że mamy różne światopoglądy i możemy badać relacje tolerancji między nimi po pierwsze musimy wymyślić przykłady teoretyczne. Po drugie nie mogą te światopoglądy mieć elementów wspólnych. Oto przykład:
Światopogląd 1:
- W dzień jest jasno a w nocy ciemno.
- Trzeba przestrzegać ciszy nocnej, żeby ludzie mogli spać.
- Na zielonym idziemy, na czerwonym stoimy.
- Nie szczam znajomym na dywan.
- W sklepie płacę za zakupy.
Światopogląd 2
- W dzień jest ciemno a w nocy jasno.
- Nie trzeba przestrzegać ciszy nocnej, ludzie nie muszą spać w nocy.
- Na zielonym stoimy, na czerwonym idziemy.
- Szczam znajomym na dywan.
- W sklepie nie płacę za zakupy
Zresztą co tu dużo szukać wyobraźmy sobie szereg poglądów na ortografię, gramatykę, algebrę i ich poszanowanie. Np.: 2+2=7, "szułf", "fotografią mam Nowego". A może Grunwald w 387 roku był?
Dokładnie zdanie: Nie ma sensu z punktu widzenia logiki oraz współczesnej nauki dowodzenie istnienia jakiejś istoty nad nami nadrzędnej, więc w swej istocie dyskusja nad neutralnością światopoglądu laickiego jest bezpodstawna.
jest przedstawieniem wiary o charakterze dogmatycznym i antypluralistycznym. W dodatku niesłusznym bo nieprawdziwym, na poziomie wolnobieżnej extremy z Wolnego Ateisty.
Podstawową immanentną cechą pluralizmu której nie rozumiesz jest współistnienie różnych światopoglądów a nie takich samych, co postulujesz. Czyli nie jest problemem co ja postuluję tylko wciskanie przez Ciebie ściemy.
Jak wyobrazić sobie różnicę światopoglądową:
Oczywistym jest, że aby mówić o tolerancji światopoglądowej musimy mieć różne światopoglądy. Jak Kliszko toleruje Urbana, ten Przymanowskiego to nie znaczy że jest tolerancja ogólnie. Te same poglądy mają po prostu. Aby uniknąć takich problemów odwołam się do metod fizyczno-modelowych. Aby mieć pewność, że mamy różne światopoglądy i możemy badać relacje tolerancji między nimi po pierwsze musimy wymyślić przykłady teoretyczne. Po drugie nie mogą te światopoglądy mieć elementów wspólnych. Oto przykład:
Światopogląd 1:
- W dzień jest jasno a w nocy ciemno.
- Trzeba przestrzegać ciszy nocnej, żeby ludzie mogli spać.
- Na zielonym idziemy, na czerwonym stoimy.
- Nie szczam znajomym na dywan.
- W sklepie płacę za zakupy.
Światopogląd 2
- W dzień jest ciemno a w nocy jasno.
- Nie trzeba przestrzegać ciszy nocnej, ludzie nie muszą spać w nocy.
- Na zielonym stoimy, na czerwonym idziemy.
- Szczam znajomym na dywan.
- W sklepie nie płacę za zakupy
Zresztą co tu dużo szukać wyobraźmy sobie szereg poglądów na ortografię, gramatykę, algebrę i ich poszanowanie. Np.: 2+2=7, "szułf", "fotografią mam Nowego". A może Grunwald w 387 roku był?
Dokładnie zdanie: Nie ma sensu z punktu widzenia logiki oraz współczesnej nauki dowodzenie istnienia jakiejś istoty nad nami nadrzędnej, więc w swej istocie dyskusja nad neutralnością światopoglądu laickiego jest bezpodstawna.
jest przedstawieniem wiary o charakterze dogmatycznym i antypluralistycznym. W dodatku niesłusznym bo nieprawdziwym, na poziomie wolnobieżnej extremy z Wolnego Ateisty.
Podstawową immanentną cechą pluralizmu której nie rozumiesz jest współistnienie różnych światopoglądów a nie takich samych, co postulujesz. Czyli nie jest problemem co ja postuluję tylko wciskanie przez Ciebie ściemy.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>

