28.11.2011, 00:01
pablosan napisał(a):WOŚP-piękna, szlachetna idea, ale niestety p. Owsiak też potrafił chlapnąć "róbta co chceta". Ja nie akceptuje tego, ja nie chcę, żeby 13-14 latek zabijał z kolegami człowieka, bo chciał zobaczyć jak umiera człowiek. Ja nie chcę żeby Polska "hodowała" młodzież, z której 20% nie potrafi rozwiązać 30% zadań na maturze z matematyki w stopniu podstawowym. Ja nie chcę, żeby zakładali śmietnik nauczycielowi na głowę. Ja nie chcę spotykać w autobusie 10 latków, z których jedno się drze do drugiego na całe gardło, że nie ma fajek, bo mu stara wczoraj zajebała. Ja nie chcę, żeby moja żona spotykała na przystanku gimnazjalistów z plecakami pełnymi urwanych klipów z ukradzionych ciuchów w sklepach. Rozumiesz? Nie ma u mnie akceptacji dla "róbta co chceta".Przy całym moim ultraliberaliźmie graniczącym z anarchią, tutaj się z Tobą zgadzam w 100%. Tylko, czy brak szacunku dla drugiego człowieka nie jest kwestią uniwersalną, a nie domeną jedynie kościoła. To jest fundament humanizmu. Moim zdaniem wina leży w bezrefleksyjnym wychowaniu przez rodziców, którzy tych wartości nie wyznawali, bądź nie interesowali się rozwojem swoich dzieci.
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.

