Zaczyna się..
Wjeżdżamy na górę schodami, poszukiwania wejścia na sektor..
tlum ludzi gęstnieje
wchodzimy na halę, szok
znajduję swoje miejsce, perspektywa jaką mam przed sobą na krótką chwile wywraca mi żołądek na drugą stronę...
scena daleko. Słyszę głosy: tak daleko jeszcze nie siedziałem...
ja w ogóle nie siedziałam jeszcze nigdy, ani blisko, ani daleko...
nie czas na żal do losu....
Wjeżdżamy na górę schodami, poszukiwania wejścia na sektor..
tlum ludzi gęstnieje
wchodzimy na halę, szok
znajduję swoje miejsce, perspektywa jaką mam przed sobą na krótką chwile wywraca mi żołądek na drugą stronę...
scena daleko. Słyszę głosy: tak daleko jeszcze nie siedziałem...
ja w ogóle nie siedziałam jeszcze nigdy, ani blisko, ani daleko...
nie czas na żal do losu....

