01.09.2005, 13:08
jambore - wersja po ruskij: klien y tiebia mnogo chloroza!
ale jakby co to po polski budziet proscie: klon chlorofil uderza ci do glowy
wybacz jesli z lacinka cos pokrecilam.
ostatnimi czasy nie mialam okazji zagadac sie po bladego swita po ruskij
olaph- soczki uroczki powiadasz. trza bedzie to sprawdzic
robson- the group is your shelter
no i wreszcie klonowaty koobo-
mimo braku wykonywania procesu fotosyntezy
i egzystencji niewatpliwie dalekiej od roslinnej cos ci tam jednak strzelilo do glowy, zeby przeprowadzac wnikliwa analize torwarowego zdjecia.
jesli to nie byl chlorofil to coz takiego??
ale jakby co to po polski budziet proscie: klon chlorofil uderza ci do glowy
wybacz jesli z lacinka cos pokrecilam.
ostatnimi czasy nie mialam okazji zagadac sie po bladego swita po ruskij
olaph- soczki uroczki powiadasz. trza bedzie to sprawdzic
robson- the group is your shelter
no i wreszcie klonowaty koobo-
mimo braku wykonywania procesu fotosyntezy
i egzystencji niewatpliwie dalekiej od roslinnej cos ci tam jednak strzelilo do glowy, zeby przeprowadzac wnikliwa analize torwarowego zdjecia.
jesli to nie byl chlorofil to coz takiego??
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Like the Spanish city to me when we were kids

