31.08.2005, 17:02
Poprzednie składanki DS są moim zdaniem "wypasione" "M4N"-jest kilka utworów zmiksowanych, no i Portobello Belle z Alchemy. Natomiast "SOS" to wersja limitowana i rarytasik w postaci "MK recorderd live at RAH"-wspaniale wykonane utworki DS oraz na pierwszej plycie Wild Theme (z "Encores"). Dlatego moje zdanie jest pozytywne. A teraz nie wiem, czekam na coś co spowoduje ze kupie to wydawnictwo. Jak ja bym chciał dvd solowego Knopflera z trasy STP albo S-L, bo nie da sie ukryć, ale moim zdaniem A Night In London jest na dvd schrzanione po calosci..., akurat tasma video jest tu paradoksalnie lepsza-hihihi
A long time ago came a man on a track...

