19.11.2011, 22:25
Numitor, bardzo zręcznie uciekasz od oczywistości i głównego wątku działania p. Nergala: apoteozy zła, nienawiści i pogardy dla innych ludzi, w szczególności chrześcijan.
Idąc twoim tropem, mógłbym zabić człowieka, nagrać to, nazwać to sztuką i proszę nazywać mnie artystą.
Wolność człowieka, a także wolność artystyczna kończy się tam gdzie zaczyna się krzywda drugiego człowieka.
Przekaz Nergala jest jednoznaczny, jeśli ktoś tego nie dostrzega, to albo robi to celowo z przekory albo sam już nie wiem...
Idąc twoim tropem, mógłbym zabić człowieka, nagrać to, nazwać to sztuką i proszę nazywać mnie artystą.
Wolność człowieka, a także wolność artystyczna kończy się tam gdzie zaczyna się krzywda drugiego człowieka.
Przekaz Nergala jest jednoznaczny, jeśli ktoś tego nie dostrzega, to albo robi to celowo z przekory albo sam już nie wiem...
A long time ago came a man on a track...

