19.11.2011, 20:22
Co mam Ci powiedzieć to nie moja bajka i estetyka. W ogóle mnie to nie rusza i nie bierze. Dla mnie to nie jest sztuka ponieważ w ogóle to co robi Nergal mogłoby nie istnieć. Nie podoba mi się muzyka którą tworzy. Właściwie nie jest to dla mnie muzyka. Nie mieści się w moim rozumieniu tego stwierdzenia. Nie akceptuję przekazu który Nergal wysyła do odbiorcy. Nie podobają mi się chwyty którymi się posługuje. Czasami wydaje mi się ze śmieje się w twarz ze wszystkich którzy są nim zainteresowani i to mnie irytuje. Powinno się go zignorować ale nie można bo wciąż na to nie pozwala i to też mnie wkurza. Wszystko jest czarne, mroczne w tym przekazie i to ryczenie do mikrofonu, ten growling którego nie znoszę. O czym on w ogóle śpiewa. To jest niezrozumiałe i brzydkie. Gloryfikacja brzydoty!
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

