16.11.2011, 17:11
Nergal wyśmiewał religię jako taką - mówi, że jest ateistą, etc. W związku z tym Boniecki powiedział też jedną rzecz, której nikt inny nie zauważył. A satanista nie jest ateistą - musi wierzyć w Szatana.
To najlepiej pokazuje to, że diabeł Nergala jest jasełkowy - nie w tym sensie (Pablosan, źle mnie zrozumiałeś), że jest sympatyczny i łagodny tylko po prostu sztuczny. Być może "teatralny" byłoby lepszym określeniem.
To najlepiej pokazuje to, że diabeł Nergala jest jasełkowy - nie w tym sensie (Pablosan, źle mnie zrozumiałeś), że jest sympatyczny i łagodny tylko po prostu sztuczny. Być może "teatralny" byłoby lepszym określeniem.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

