16.11.2011, 12:01
Problem w tym, że warto by prześledzić dyskografię np. Behemota. Ja akurat mam świetne wydawnictwo mojego kolegi Daniela Wolaka "Archiwum Polskiego Rocka 1962-2008".
No, niestety takie tytuły jak:
"Chrześcijanie do lwów"
"Chwała mordercom Wojciecha (997-1997, X wieków hańby)"-chodzi o św. Wojciecha patrona Gdańska i jubileusz 1000-lecia miasta.
określają jednoznacznie przesłanie p. Nergala.
Gdzieś ostatnio czytałem, że Nergal na koncercie jakiegoś zespołu spariodował księdzą i uzdrawiał muzyków tegoż zespołu, którzy wyjechali na scenę na wózkach inwalidzkich.
Dla mnie żenada... w wymiarze ogólnoludzkim.
Ps. Podarcie Biblii-skoro ta "książka" dla niego nic nie znaczy, to czemu ją drzeć? Gdzie tolerancja dla poglądów innych ludzi, gdzie szacunek dla nich? Skąd tyle nienawiści i pogardy u tego człowieka do innych ludzi? Dla mnie jest jasne, że Nergal jest wyznawcą zła-pogarda/nienawiśc zawsze oznaczają zło (w chrześcijaństwie zło jest przedstawione jako szatan), w innych religiach nie wiem, nie znam się.
Czyżby w tym wypadku tolerancja miała oznaczać tylko jeden kierunek w myśl zasady "Kalego"?
pozdrawiam
No, niestety takie tytuły jak:
"Chrześcijanie do lwów"
"Chwała mordercom Wojciecha (997-1997, X wieków hańby)"-chodzi o św. Wojciecha patrona Gdańska i jubileusz 1000-lecia miasta.
określają jednoznacznie przesłanie p. Nergala.
Gdzieś ostatnio czytałem, że Nergal na koncercie jakiegoś zespołu spariodował księdzą i uzdrawiał muzyków tegoż zespołu, którzy wyjechali na scenę na wózkach inwalidzkich.
Dla mnie żenada... w wymiarze ogólnoludzkim.
Ps. Podarcie Biblii-skoro ta "książka" dla niego nic nie znaczy, to czemu ją drzeć? Gdzie tolerancja dla poglądów innych ludzi, gdzie szacunek dla nich? Skąd tyle nienawiści i pogardy u tego człowieka do innych ludzi? Dla mnie jest jasne, że Nergal jest wyznawcą zła-pogarda/nienawiśc zawsze oznaczają zło (w chrześcijaństwie zło jest przedstawione jako szatan), w innych religiach nie wiem, nie znam się.
Czyżby w tym wypadku tolerancja miała oznaczać tylko jeden kierunek w myśl zasady "Kalego"?
pozdrawiam
A long time ago came a man on a track...

