09.11.2011, 23:22
koobaa napisał(a):Tak, pewnie o to chodzilo. Skrot myslowy.
Oczywiście że to skrót myślowy.
Nie porównujcie dźwięku z utworu STNazareth ciągnącego się przez cały utwór, bo to inna bajka.
Nawet samplem tego nie można nazwać bo wytworzony jest na potrzebę utworu, podobnych jest wiele w muzyce nowoczesnej czy chociażby z Radio Gaga ale nie identyczne.
Nie jestem specem od klawiszy i innych elektronicznych zabawek, ale taki pulsujący dźwięk musi mieć swoją nazwę.
Sample (próbka zapętlona) gitary Knopflera to jest zupełnie inna bajka.
Pozdro


.