07.11.2011, 16:14
jest pewne towarzystwo złączone wspólną opinią, i wymaganie mimo to, aby chórem przyznali że MK jest artystą drugiego sortu , jest naprawdę dużym nieporozumieniem.. i w sumie - ułańską fantazją.
Z ciekawości korci mnie, żeby zadzwonić do kolegi, kibica Cracovii, żeby spytać, czy uważa że po wygranych derbach Cracovia jest najlepszym klubem na świece
poza tym to tak naprawdę nie jest dyskusja na logiczne argumenty
to czy się kogoś odbiera jako artyste czy nie - zawsze będzie miało znamiona subiektywizmu....
Gadał dziad do obrazu, a obraz ani razu. BET i numitor dawali logiczne argumenty prowadząc logiczną dyskusję, a ty ciągle mówisz 'no bo mnie się podoba i już, pulicery szmery bajery'.
No to co się dziwić że jest nielogicznie
Z ciekawości korci mnie, żeby zadzwonić do kolegi, kibica Cracovii, żeby spytać, czy uważa że po wygranych derbach Cracovia jest najlepszym klubem na świece

poza tym to tak naprawdę nie jest dyskusja na logiczne argumenty
to czy się kogoś odbiera jako artyste czy nie - zawsze będzie miało znamiona subiektywizmu....
Gadał dziad do obrazu, a obraz ani razu. BET i numitor dawali logiczne argumenty prowadząc logiczną dyskusję, a ty ciągle mówisz 'no bo mnie się podoba i już, pulicery szmery bajery'.
No to co się dziwić że jest nielogicznie
Love, Peace & Dire Straits

