04.11.2011, 01:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2011, 01:28 przez Tomek Zaborowski.)
retro13 napisał(a):no, ok
nie solówkaspoko
ale w Are we in trouble now to na pewno już chyba solówka..?
wiem, nie ta płyta, ale skoro On every street nie mogę zaliczyć do pierwszej szokującej solówki jaką usłyszałam, to Are we in trouble będzie zaraz po...
Jak najbardziej to solówka :-) ale trafiłaś z tymi utworami !! Mają podobną i rzadko spotykaną konstrukcję: Mark najpierw śpiewa to, co ma do powiedzenia (zaśpiewania), a potem jest część muzyczna długa, bo w przypadku obu piosenek trwa ponad 1/3 długości utworu. Solo z Are We In Trouble Now ja uważam za jedno z najpiękniejszych w historii całej muzyki i to nie tylko Marka, bo przejawia się w nim to, o czym zapominają gitarzyści SZYBSI od Marka, SPRAWNIEJSI od Marka, ale gitarzyści, którzy nie graja "sercem", którzy zapomnieli o terminie FINEZJA. Dlatego można powiedzieć, że ta piosenka jest po prostu PIĘKNA. Proste, ale piękne, WRAŻLIWE dźwięki. Do takich wrażliwych pięknych solówek mogę też zaliczyć koncertowe "You & Your Friend"


