29.08.2005, 14:16
W mieście Opolu jak wiadomo jest amfiteatr i tego dnia 26 sierpnia "władze miasta" wpadły na świetny pomysł aby ustawić wielki ekran i to wydarzenie transmitować. Wyszło doskonale i amfiteatr wypełniony po brzegi (sam siedziałem na schodkach). W ostatnich dniach dociera do mnie wiecej niepochlebnych opinii o tym koncercie. Zupełnie nie wiem dlaczego? Zawsze może byc lepiej. Ja od początku podchodziłem do tego koncertu nie wyłącznie jako do setu muzycznego JMJ ale też a może przede wszystkim jako do spektaklu muzycznego z przesłaniem i wszystkim ideami sierpnia 1980 roku. To była prawdziwa lekcja historii pod gwiazdami. I też kiedy na ekranach zobaczyłem JPII wzruszyłem się najmocniej.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

