18.10.2011, 14:13
OOo pirze leci. Zapominacie, że nie ma wejścia o tej samej rzeki i Love Over Gold to Epoka Gitary Kwaczącej. Aby wprowadzić się w nastrój słuchałem tej płyty przez pół nocy. Właśnie cały geniusz polegał na wprowadzeniu kwakania. I cymbałków. Mam wrażenie, że gitara to została zepchnięta do solówek i MK nie chciało się jednocześnie śpiewać i grać. Skomplikowana forma utworów kojarzy mi się z muzyką poważną. Mamy tu oparcie na klawiszach, akustykach, cymbałkach i perkusji. A samo kwakanie jest na tyle genialne, że nikt nie ośmielił się powtórzyć. Ale skończyło się na BiA i nie ma powrotu.
PS: Kto gra na gitarce w Sea Fever i czemu tak fajnie?
PS: Kto gra na gitarce w Sea Fever i czemu tak fajnie?
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>

