17.10.2011, 21:15
Teraz to ja sie podwójnie zdenerwowałem choć tego nie będzie widać
Dostaliśmy Marti dwa kapitalne utwory "Haul Away" jeszcze przede mną zostwilem sobie na Berlin. A jak on śpiewa. Ale widzę że Ty znasz strategię MK lepiej "czyli wiecej pospiewam, doloze smyczki i kobzy..." Taki jest Mark Knopfler. Słyszałeś jak śpiewa "Priveteering" rzecz o korsarzach i morskich wojażach. Tematyka idealnie współgra ze sposobem śpiewania. To musi ocierać się o delikatną nutkę szanty. Podobnie jak wcześniej choćby "The Trawlerman's Song" A słyszysz jak i o czym śpiewa "Before Gas&TV"? Opowieść o starych dobrych czasach którą właśnie tak kiedyś śpiewano. Przy ognisku? Jak najbardziej! Trzeba się wsłuchać. Warto się wsłuchać a nie tylko w nieskończoność powtarzać jedno i to samo że gra mniej i nie tak jak za czasów DS.
A cóż to za herezje Marti głosisz? Że niby "energia jest wyznacznikiem wiary w to co sie robi i robilo, radosci z zycia i wg mnie to jest autentyczne" a inna postawa już jest nieautentyczna? No zlituj sie. Widzisz, Mark Knopfler uważa się za sczęściarza co często podkresla w wywiadach a jego twórczość opowiada często smutne ale bardzo przez to prawdziwe historie. I to jest też niesamowite że pozostał wrazliwy na zwykłe codzinne sprawy zwykłych ludzi. Dobra konczę bo ten temat i tak już był wałkowany nie raz.
O widzę że jeszcze coś do mnie
Uważam że jest w szczytowej formie. Dobrze przyczytałeś. Udowodnij że nie jest
A zresztą nie musisz i tak jesteśmy zupełnie gdzieś indziej

Dostaliśmy Marti dwa kapitalne utwory "Haul Away" jeszcze przede mną zostwilem sobie na Berlin. A jak on śpiewa. Ale widzę że Ty znasz strategię MK lepiej "czyli wiecej pospiewam, doloze smyczki i kobzy..." Taki jest Mark Knopfler. Słyszałeś jak śpiewa "Priveteering" rzecz o korsarzach i morskich wojażach. Tematyka idealnie współgra ze sposobem śpiewania. To musi ocierać się o delikatną nutkę szanty. Podobnie jak wcześniej choćby "The Trawlerman's Song" A słyszysz jak i o czym śpiewa "Before Gas&TV"? Opowieść o starych dobrych czasach którą właśnie tak kiedyś śpiewano. Przy ognisku? Jak najbardziej! Trzeba się wsłuchać. Warto się wsłuchać a nie tylko w nieskończoność powtarzać jedno i to samo że gra mniej i nie tak jak za czasów DS.
A cóż to za herezje Marti głosisz? Że niby "energia jest wyznacznikiem wiary w to co sie robi i robilo, radosci z zycia i wg mnie to jest autentyczne" a inna postawa już jest nieautentyczna? No zlituj sie. Widzisz, Mark Knopfler uważa się za sczęściarza co często podkresla w wywiadach a jego twórczość opowiada często smutne ale bardzo przez to prawdziwe historie. I to jest też niesamowite że pozostał wrazliwy na zwykłe codzinne sprawy zwykłych ludzi. Dobra konczę bo ten temat i tak już był wałkowany nie raz.
O widzę że jeszcze coś do mnie
Uważam że jest w szczytowej formie. Dobrze przyczytałeś. Udowodnij że nie jest
A zresztą nie musisz i tak jesteśmy zupełnie gdzieś indziej
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

