17.10.2011, 20:05
dobra, marudźcie sobie
i tak wiem że najpierw będzie kupa narzekania że Mark znowu dał d.., a potem i tak większość będzie sikać za każdym, absolutnie każdym kawałkiem
albo za większością
i odkrywać niespodziewanie że te kawałki są zwyczajnie piękne i wzruszające, i w każdym jest coś, a ich prostota nie jest ich wadą, a wręcz przeciwnie - ogromną zaletą...
wkurzam sie trochę bo płyta jeszcze w powijakach, trzy utwory zaśpiewane ( i naprawdę nie są słabe, nie rozumiem skąd te dziwne opinie), a już są glosy że się facet nie sprawdza..
ja nie wiem co z wami... dostaliśmy trzy fajne kawałki, , i zamiast z apetytem czekać na więcej, każdy się krzywi i sarka że mu podano nie to co chciał..
czy to kolejna odsłona cechy narodowej..?
Jak Mark przestanie nagrywać, to wtedy NAPRAWDĘ będzie na co narzekać...
i tak wiem że najpierw będzie kupa narzekania że Mark znowu dał d.., a potem i tak większość będzie sikać za każdym, absolutnie każdym kawałkiem
albo za większością
i odkrywać niespodziewanie że te kawałki są zwyczajnie piękne i wzruszające, i w każdym jest coś, a ich prostota nie jest ich wadą, a wręcz przeciwnie - ogromną zaletą...
wkurzam sie trochę bo płyta jeszcze w powijakach, trzy utwory zaśpiewane ( i naprawdę nie są słabe, nie rozumiem skąd te dziwne opinie), a już są glosy że się facet nie sprawdza..
ja nie wiem co z wami... dostaliśmy trzy fajne kawałki, , i zamiast z apetytem czekać na więcej, każdy się krzywi i sarka że mu podano nie to co chciał..
czy to kolejna odsłona cechy narodowej..?
Jak Mark przestanie nagrywać, to wtedy NAPRAWDĘ będzie na co narzekać...

