..i już mówię
No wonder .. jest dla mnie całkowicie w stylizacji Twisting by the pool
nie kojarzy mi się
to jeden z tych kawalków do których można zatańczyć twista
ktoś chętny?
natomiast Gravy train to dla mnie kuzyn Kingdom Come
nawet ten przerywnikowy riffik gitarowy jest jak żywcem wyjęty.. i tak się chce śpiewać to "papapa - papa papa pa"
nie kojarzy mi się
(twista wywinąć też się da
ktoś chętny? )
to moje wrażenia i konkluzje
ale już wiem za co kocham Knopflera...
poszukiwanie podobieństw między utworami jest genialną przygodą...
dlatego że każdy z nich i tak pozostaje jedyny i wyjątkowy
No wonder .. jest dla mnie całkowicie w stylizacji Twisting by the pool
nie kojarzy mi się

to jeden z tych kawalków do których można zatańczyć twista
ktoś chętny?

natomiast Gravy train to dla mnie kuzyn Kingdom Come
nawet ten przerywnikowy riffik gitarowy jest jak żywcem wyjęty.. i tak się chce śpiewać to "papapa - papa papa pa"
nie kojarzy mi się

(twista wywinąć też się da
ktoś chętny? )to moje wrażenia i konkluzje
ale już wiem za co kocham Knopflera...
poszukiwanie podobieństw między utworami jest genialną przygodą...

dlatego że każdy z nich i tak pozostaje jedyny i wyjątkowy

