29.09.2011, 21:10
Czego brakuje we współczesnej muzyce najbardziej?
1. Tego, że jest ona nie efektowna, a efekciarska, z przesadną elektroniką, seksem czy agresją.
2. Tego, że stała się głupsza niż kiedyś, podejmująca głupie tematy podane w głupi sposób.
3. Tego, że stała się mniej melodyjna - słuchając obecnych hitów, nie sposób ich zanucić, zachwycić się śpiewem, melodią, harmoniami.
4. Tego, że artyści nie są artystami - nie są ludźmi mającymi coś ważnego do powiedzenia.
5. Tego, że nachalnie kopiują siebie i innych.
6. Tego, że artyści nie mają szacunku dla linii melodycznych i są pozbawieni talentu, albo jest on tłumiony przez wytwórnie/wydawców.
7. Tego, że muzyka staje się niesłuchalna.
Ale nawet wystarczy prosta piosenka z piękną melodią, czymś chwytającym, zwracającym uwagę - tego młodzież nie zna.
Nie jestem jakimś dziadziusiem wspominającym stare dobre czasy, ale pasjonatem muzyki i tych np. złotych lat 70. czy 80. czy początku lat 90. w ogóle nie znam i nie pamiętam. Mało tego - jakże intrygująca jest muzyka jeszcze wcześniejsza - z ubiegłych stuleci?
1. Tego, że jest ona nie efektowna, a efekciarska, z przesadną elektroniką, seksem czy agresją.
2. Tego, że stała się głupsza niż kiedyś, podejmująca głupie tematy podane w głupi sposób.
3. Tego, że stała się mniej melodyjna - słuchając obecnych hitów, nie sposób ich zanucić, zachwycić się śpiewem, melodią, harmoniami.
4. Tego, że artyści nie są artystami - nie są ludźmi mającymi coś ważnego do powiedzenia.
5. Tego, że nachalnie kopiują siebie i innych.
6. Tego, że artyści nie mają szacunku dla linii melodycznych i są pozbawieni talentu, albo jest on tłumiony przez wytwórnie/wydawców.
7. Tego, że muzyka staje się niesłuchalna.
Ale nawet wystarczy prosta piosenka z piękną melodią, czymś chwytającym, zwracającym uwagę - tego młodzież nie zna.
Nie jestem jakimś dziadziusiem wspominającym stare dobre czasy, ale pasjonatem muzyki i tych np. złotych lat 70. czy 80. czy początku lat 90. w ogóle nie znam i nie pamiętam. Mało tego - jakże intrygująca jest muzyka jeszcze wcześniejsza - z ubiegłych stuleci?
Nie gram z nut, gram z serca

