29.09.2011, 19:50
Dla przeciętnego zjadacza chleba ogólnodostępne remastery zostały wydane w 1996 roku. Dla kogoś, kto się lubi bawić i wydawać kupę szmalu na Amazonie za jakieś SA-CD czy japońskie mini-winyl czy inne gówna oczywiście są dostępne. Ale porządne remastery mają to do siebie, że są dostępne w każdym Emipku po przystępnej cenie. Ale fakt - była reedycja "BIA" - kontrowersyjne wydawnictwo, no i powiedzmy - "Alchemy", ale jako dodatek do DVD i jakieś nowe winyle - też dla fanatyków. Z tego wszystkiego widziałem tylko jedną sztukę "BIA" w 5.1. Mi chodzi o taką serię jak płyty Pink Floyd, Queen - nowe, ale dla ludzi, a nie zbieraczy wszystkiego.
Nie gram z nut, gram z serca

