23.09.2011, 15:22
A ja byłam...uwielbiałam ich słuchać na moim walkmanie.. po ciemku, w nocy, gdy nie mogłam spać. A moim ulubionym albumem był New Adventures in Hi-Fi. Kupowałam kasety, bo wtedy na płyty nie było mnie stać a o odtwarzaczach mp3 jeszcze nikt nie marzył. Lata liceum i studiów- lata 90 do 2000..i później też wracałam do tych piosenek, ale bliższy mojemu sercu był Mareczek:-)
Mnóstwo wspomnień do różnych utworów R.E.Mu... i to są te lata do których myślami często wracam. Kocham i podziwiam ich twórczość, mimo, że nie mam ostatnich albumów. Też żałuję że nie było mnie na ich koncercie na Torwarze, chyba w 2003 r.
Mnóstwo wspomnień do różnych utworów R.E.Mu... i to są te lata do których myślami często wracam. Kocham i podziwiam ich twórczość, mimo, że nie mam ostatnich albumów. Też żałuję że nie było mnie na ich koncercie na Torwarze, chyba w 2003 r.

