04.09.2011, 13:09
Co do samego stylu, to jest on nie do podrobienia. Wiem, próbowałam
A jak jest z solówką, chyba wszyscy wiedzią - powiedzmy, że mamy motyw, ale wszystko dookoła i to, co się z motywem dzieje jest megaintuicyjne. Po solówce najłatwiej poznać, co komu w duszy gra
Poza tym, na pewno zauważyliście, inni gitarzyści nieraz wręcz mocują się z instrumentem;p Gitara jako wysiłek czy też przeszkoda... Natomiast MK i gitara stanowią jedną całość. Gitara jako przedłużenie ciała...
<schnitzell>
Z tym widelcem to masz rację
A jak jest z solówką, chyba wszyscy wiedzią - powiedzmy, że mamy motyw, ale wszystko dookoła i to, co się z motywem dzieje jest megaintuicyjne. Po solówce najłatwiej poznać, co komu w duszy gra
Poza tym, na pewno zauważyliście, inni gitarzyści nieraz wręcz mocują się z instrumentem;p Gitara jako wysiłek czy też przeszkoda... Natomiast MK i gitara stanowią jedną całość. Gitara jako przedłużenie ciała...

<schnitzell>
Z tym widelcem to masz rację

