A może tym razem Mark przy okazji powrotu Jima Coxa podpiszę płyte: Mark Knopfler&The 96ers ? Nie wiem dlaczego tak sobie pomyślałem. Ta nazwa funkcjonowała chyba zawsze bardzo umownie. Choć ciekawe dlaczego. Bruce Spingsteen zawsze podpisywał płyty oprócz swojego nazwiska The E Street Band. Już sobie wyobrażam zakłopotanie promocyjno-marketingowe bo pewnie niejeden pomyślałby że to nowy zespół Marka Knopflera
Ale ciekawe dlaczego ta nazwa nie została nigdy wyraźniej wyeksponowana? Myśleliście kiedyś o tym?
Ale ciekawe dlaczego ta nazwa nie została nigdy wyraźniej wyeksponowana? Myśleliście kiedyś o tym?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

