08.07.2011, 09:58
Fajnie, że coś takiego jak Lizard się ukazuje. TR jest pismem o dość szerokim kręgu muzycznym natomiast Lizard jest gratką dla zdecydowanie węższego grona słuchaczy/czytelników. Artykuły na wysokim poziomie, nie ograniczające się tylko do czołówki prog-rocka, ale poświęcające wiele miejsca wykonawcom mniej znanym lub niemal zapomnianym.

