05.07.2011, 21:03
Wy naprawdę wierzycie, że MK i reszta myślą tylko i wyłącznie o tym jak nam umilić życie? Że nie mają własnych spraw i problemów, a jakiekolwiek opóźnienie w tylko statystycznym odstępie między nowymi płytami jest spowodowane tym, że szykują dla nas coś super ekstra wyjechanego w kosmos?
No ludzie kochani
No ludzie kochani
Love, Peace & Dire Straits

