04.07.2011, 13:39
Wczoraj kilka utworów Leszek Adamczyk "zapodał" w miniMAXIE i jeśli takie audycje m.in mają zachęcać do sięgnięcia po cały album to u mnie wynik na razie jest niekorzystny. Co nie oznacza że sie nie zapoznam z tą płytą. Ale moje nastawienie póki co jest słabiutkie. No bo jako to Yes bez Jona? To nie Yes. Amen
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

