21.06.2011, 20:24
Bet, nie mogę -przyznam uczciwie - w tej chwili posłużyć się jakimś cytatem, w którym Mark dobitnie by mówił o bezpośredniej ingerencji. Raczej widziałbym to jako pewne "sugestie". Mogę tylko wspomnieć o kilku faktach: np. Po wydaniu pierwszej płyty DS Warner Brothers wydaje przed koncertem grupy w Ameryce tylko 12 000 sztuk płyt na 500 milionowe USA, (co denerwuje Marka), ta sama frma blokuje później wydanie Communique do marca 1979 - bo poprzednia sprzedaje się jeszcze bardzo dobrze. Krótki czas przeznaczony na pobyt w studio (co paradoksalnie chwali Mark jako dodatkowa motywacja do pracy).

