07.06.2011, 13:11
Mnie, jako zwykłego zjadacza pieczywa interesowałaby konkretna odpowiedź na konkretne pytanie. Nie jestem biegły w zawiłościach paragrafów,
tedy idę do prawnika i pytam, np.:
Czy chcąc zagrać coś Markowego na zlocie, nawet nie koniecznie w zespole, tylko tak, wyskoczyć zza winkla na scenę - mam coś bulić, ewentualnie ile, komu itd.?
A jeśli klub, w którym się gra swoje rzeczy, nieplagiowane, niekowerowane, miałby cokolwiek bulić z tego tytułu zaiksom czy zaigrekom, to czym to miałoby się różnić od gangsterskiego haraczu ?
tedy idę do prawnika i pytam, np.:
Czy chcąc zagrać coś Markowego na zlocie, nawet nie koniecznie w zespole, tylko tak, wyskoczyć zza winkla na scenę - mam coś bulić, ewentualnie ile, komu itd.?
A jeśli klub, w którym się gra swoje rzeczy, nieplagiowane, niekowerowane, miałby cokolwiek bulić z tego tytułu zaiksom czy zaigrekom, to czym to miałoby się różnić od gangsterskiego haraczu ?

