06.06.2011, 22:06
"to tak samo jak radio emitujac utwory wykonawcow, musi odprowadzic do zaiksu "jałmużnę".
Zgadza się. Nie znam strony finansowej i tych wszystkich stawek ale co miesiąc czeka mnie żmudna praca w postaci podsumowania miesiąca. Autor + wykonawca i tytuł nagrania. Czas i wytwórnia oraz częstotliwość grania danego utworu przez miesiąc.
Myślałem że świat koncertowy dopuszcza jakąś taryfę ulgową. Ktoś z pasji i fascynacji konkretnym wykonawcą gra sobie gdzieś na boku ale przed niewielką publiką to nie ma afery a tu jednak trza się liczyć z wszelikimi finansowymi konsekwencjami. No właśnie a takie zloty organizowane na całym świecie kurcze to przecież z uwielbienia dla danego twórcy i też tak samo należy to traktować. A filmiki na YouTube które oglądamy bo są pokazywane z różnymi coverami? Kurcze obawiam sie że brniemy w jakieś skomplikowane dywagacje i slepą uliczke.
Zgadza się. Nie znam strony finansowej i tych wszystkich stawek ale co miesiąc czeka mnie żmudna praca w postaci podsumowania miesiąca. Autor + wykonawca i tytuł nagrania. Czas i wytwórnia oraz częstotliwość grania danego utworu przez miesiąc.
Myślałem że świat koncertowy dopuszcza jakąś taryfę ulgową. Ktoś z pasji i fascynacji konkretnym wykonawcą gra sobie gdzieś na boku ale przed niewielką publiką to nie ma afery a tu jednak trza się liczyć z wszelikimi finansowymi konsekwencjami. No właśnie a takie zloty organizowane na całym świecie kurcze to przecież z uwielbienia dla danego twórcy i też tak samo należy to traktować. A filmiki na YouTube które oglądamy bo są pokazywane z różnymi coverami? Kurcze obawiam sie że brniemy w jakieś skomplikowane dywagacje i slepą uliczke.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

