03.06.2011, 22:49
Grzegorz, przecież to Mark Knopfler nie chce zarabiać kasy na swojej tworczości.
Wielu muzyków (Hal Lindes, John Illsley) namawiało bezskutecznie Marka do reaktywacji. To jego decyzja.
Dlaczego więc inni muzycy, którzy też mieli wpływ (jak słychać na koncercie z RAH) na brzmienie zespołu nie mogą grać jego utworów?
Ja popieram taką inicjatywę bo wreszcie po prawie 20 latach można posłuchać niektórych utworów na żywo w dobrym wykonaniu a na koncertach Marka DS jest coraz mniej.
ps.Oczywiście wolałbym Marka na środku sceny w opasce na czole ale "to se ne vrati" a życie nie znosi próżni.
Wielu muzyków (Hal Lindes, John Illsley) namawiało bezskutecznie Marka do reaktywacji. To jego decyzja.
Dlaczego więc inni muzycy, którzy też mieli wpływ (jak słychać na koncercie z RAH) na brzmienie zespołu nie mogą grać jego utworów?
Ja popieram taką inicjatywę bo wreszcie po prawie 20 latach można posłuchać niektórych utworów na żywo w dobrym wykonaniu a na koncertach Marka DS jest coraz mniej.
ps.Oczywiście wolałbym Marka na środku sceny w opasce na czole ale "to se ne vrati" a życie nie znosi próżni.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

