17.08.2005, 18:08
Po cichu myślę sobie że będzie tak: najpierw Pan Marek odpocznie sobie po trasie, nacieszy się żoną i dziećmi, a zimą, przy kominku siądzie w fotelu z gitarą i....powstaną utwory na nową płytę
there used to be a little school here
where i learned to write my name...
where i learned to write my name...

