18.05.2011, 10:14
Ale przyznasz, że "Scratch My Back" do "Up" bardzo mu brakuje. Zresztą to nie do końca jego płyta.
Co do Jeżozwierzy - mój grzech, że nie wspomniałem o nim! Jakże ważny zespół!!! "Fear Of A Black Planet" z 2007 r. to ich najlepsza jak do tej pory płyta.
Masz rację - Gazpacho to bardzo dobry zespół, jeden z ciekawszych na scenie progresywnej.
Wiesz chyba, że Riverside szykuje minialbum z premierowym materiałem? Ciekaw jestem co będzie
. Jeden utworów jest na ich stronie przy okazji gry "wiedźmin 2".
I właśnie podchodzę do tego, żeby zabrać się za Dave Matthews Band, i nie mogę
. Ale chyba zacznę
Co do Jeżozwierzy - mój grzech, że nie wspomniałem o nim! Jakże ważny zespół!!! "Fear Of A Black Planet" z 2007 r. to ich najlepsza jak do tej pory płyta.
Masz rację - Gazpacho to bardzo dobry zespół, jeden z ciekawszych na scenie progresywnej.
Wiesz chyba, że Riverside szykuje minialbum z premierowym materiałem? Ciekaw jestem co będzie
. Jeden utworów jest na ich stronie przy okazji gry "wiedźmin 2".I właśnie podchodzę do tego, żeby zabrać się za Dave Matthews Band, i nie mogę
. Ale chyba zacznę
Nie gram z nut, gram z serca

