02.05.2011, 15:26
Obawiam sie Aniu, ze gosciem specjalnym bedzie prawdopodobnie John Illsley a nie oczekiwany Mark
Jak to okreslil kiedys moj kolega - to jak pomyje w wazonie
(moze troche przesadzil, ale chodzilo o odcinanie kuponow od slawy)
Jak to okreslil kiedys moj kolega - to jak pomyje w wazonie
(moze troche przesadzil, ale chodzilo o odcinanie kuponow od slawy)
and it's your face I'm looking for on every street...

